Ona w krwi stojąca, na ciało i majestat ojca swego Cesarza patrząca. W smutku czarnym jak węgiel nieszlachetny pogrążona. Woła o pomstę do nieba: Precz z bolszewią !!! Niech żyje Carat !!! Brat jej, z płaczu, ledwo słyszący w amoku się pogrążający. Nie ma już ich. Jest teraz Ona, nowa Cesarzowa i Najjaśniejsza Pani. Przysięga zło wyplenić i majestatowi Domu chwałę zapewnić. Ona sierota bez domu, bo choć domy jej stoją to przez wroga zajęte, przez bolszewików zaklęte. - O Boże cużem uczyniła, żeś Dom mój tak pokarał... Ona teraz, młoda Cesarzowa - skrycie, zaczyna nowe życie. Bierze chłopca za ręke i podąża w świat. Jej krew z innymi sprzymierzona bolszewizmowi ostateczny cios zadać zdoła. I tak oto wtedy przez jej krew, w potomku Największym przepowiednia się wykona.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wiersze
22 sierpnia Anno Domini 2012
cesarzewicz
Mateusz Piotr August Bruss
28 sierpnia 2012·1 min czytania
Napisane przez
Mateusz Piotr August Bruss
Jestem prawdziwym człowiekiem renesansu: maluje abstrakcje, moją uwagę przykuwa również surrealizm. Zajmuje się także pisaniem powieści oraz tworzę poezję. Nierzadko też sięgam po ołówek lub kredki.
Oceń utwór
Bardzo dobre
4.57 na 6 (7 ocen)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.