bo zmarli przychodzą nocą
szczególnie tą deszczową
kryją się w kształtnej kropli...
czasem wbijają się w sny
burząc równowagę
pozostawiają setki pytań...
spadnę na Twą twarz
okragła kroplą deszczu ,
już nie zaśniesz...

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
bo zmarli przychodzą nocą
szczególnie tą deszczową
kryją się w kształtnej kropli...
czasem wbijają się w sny
burząc równowagę
pozostawiają setki pytań...
spadnę na Twą twarz
okragła kroplą deszczu ,
już nie zaśniesz...
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Gdy dzienne chmury odejdą w zapomnienie, zepchną dzień na krańce snu, obłoki nocy tulą mnie najszczerzej, słowa pną się po niebie po jednej z najpotężniejszych gór. Jak to jest...
w zaprzepaszczeniu w krzyknieniu głuchym w chaosie tkwiącym w mym mózgu w oddaleniu co przygniata aż zamieram budzę się lecz ponownie tracę oddechy aż zatracam wszystkie swe...
Nadchodzi wieczór, budzi się lęk, na szybie piszę Twoje imię. Chyba Cię widzę - nie, to złudzenie. We mgle z oczu szybko mi giniesz. Śnieg zawirował, wiatr mocniej wieje, krzyczę -...