Zauważyłam, że życiu nie liczy się serce, a błędy i czyny,
Odliczam sekundy, a mi mijają godziny,
Ja już nawet nie wiem, kiedy mam urodziny,
Zanim się obejrzę, to zdechnę z owej przyczyny,
W sumie to kontroluję, lecz kontrolować kontrolowania nie umiem, to puste i głupie,
Z problemem tym borykać się nie lubię,
Czemu ja taka jestem? Czuję się jak we śnie, kurde!
Nauczyłam się lecieć do przodu,
Lecz z cofaniem idzie gorzej, tak po prostu,
Nazywam sama siebie "ty potworze" do siebie prosto z mostu!
Nawiedzam się codziennie, nie modlę się do Boga,
Czekam tylko, aż nadejdzie dobra pora,
Świat nie jest przygotowany na informację, że jestem podła!
Całodobowa zmora! Umrę sama, kontrolowanie chora!

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Frania
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (3 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.