Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Daj mi o Boże

Desiderans
Desiderans
2 kwietnia 2017·1 min czytania

"Snując nad wybrzeży Warszawy
Pomysłów krocie, mędrzec starszawy
Filozofując nad prawdy rajem, obłokiem
Skrywa się cel, pod smogu tafli widokiem.
Wysłuchaj! Korząc pychę na mglistym Taborze.
Daj mi o Boże!

Rozłączony, intelekt zmysłem okrywa
Pragnienie, niby różane złudzenie,
Dotyka mnie czule, otwiera na nowo,
Do poznania chyli swe obłędne czoło.
Sekret odkryję, zdobędę przestworze?
Daj mi o Boże!

Jak świat spieszy do łąk pełnych cierni
Bez względu na nic, uśmiech z dozą czerni
Poprzedza pokój, miłość na zabój,
Mą cnotę napój, o gasnącym proszę honorze.
Daj mi o Boże!

Z kaszmiru szalami będę łatał
Dusz ludzkich grymasy, wśród nich latał
Rozpędzając smutnych sów klucze
Aż pozostaną delikatne pióra krucze.
Charyzmą swobodną, po ludzku pomoże.
Daj mi o Boże!

A gdy niebo powolnie posiądę
I redagując słów tajemne plany,
Jedną prośbę do Ciebie mieć będę
By te dusze się Tobą nigdy nie rozstały.
Wtem cherubów skrzydła zatrzepoczą w pokorze.
Daj mi o Boże!"

Desiderans

Napisane przez

Desiderans

Oceń utwór

Dobre

3.50 na 6 (2 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.