"Dotknij mnie! A zajaśnieją rubieże,
W pełni odcieni wśród światła wieczysta,
Jasna jak nocy toń głębi przejrzysta
Czułość, moc woli odbierze.
Dotknij mnie! Saharę otuleni,
Niezlicznej flory różnistej zieleni
Ujęcie, kruszcu bez miary,
Panujące gorąco, wydmy - spryciary.
Dotknij mnie! A zasypię łzami
Płynący spokoju ogień, strumienia falami
Bijące w łodzi rozstania pokusy,
Miotane śnieżnobiałe żagle, obrusy.
Dotknij mnie! Żaden wulkan wybuchły
Nie zagasi magmy lodowca nadziei
Płynącej wprost z serca, popioły czmychły
Na powrót do serc czarodziei.
Dotknij mnie! Nie opuszczę Cię aż na wieki
Choćby spęzły mrugnięciem powieki.
Zamień mnie w dotyk i sprawdz je tej nocy
Gdy ugnię się rozum pod władzą wszechmocy."

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Desiderans
Oceń utwór
Dobre
3.50 na 6 (2 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.