i staje sie zimna noca
nie ciemnosc . ziemia
i patrze na siebie
i slucham wojennych uwag
cos smieje sie ze mnie
przyszlo niebo i noc latem
zima owiala mie kocem
bolalo mnie jutro
nie ma beznadziei.

Aby być sobą, aby tworzyć
i staje sie zimna noca
nie ciemnosc . ziemia
i patrze na siebie
i slucham wojennych uwag
cos smieje sie ze mnie
przyszlo niebo i noc latem
zima owiala mie kocem
bolalo mnie jutro
nie ma beznadziei.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.