Gdy świat się odgraża
i boli
i zastrasza
Gdy zimno mi w tętnice
a płótno się targa
utkane z myśli
Zgubiony w labiryncie
życia codziennego
zbuduję sobie izolatkę
o ścianach ze swych pragnień
Zamknę się w izolatce
zatrzasnę spusty
zacisnę węzeł kaftana
za węźle skostniałych tętnic
lepiej się zgnieść jako puszkę
niż kopiąc na oślep
celować do siebie

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
ImpossiblePrince
Tęsknię, śnię, myślę, marzę, istnieję. Widzę, co myślą inni. Z oczu czytam historię. Tęsknię za utraconym przed laty.
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.