pulsujący nurt bólu
załapuje się
na melodię z radia zet
jestem
jak wypalony
przydeptany pet
co dalej?
morału
nie będzie
nie trzeba..
tu na ziemi
będę
szukać swego nieba

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
pulsujący nurt bólu
załapuje się
na melodię z radia zet
jestem
jak wypalony
przydeptany pet
co dalej?
morału
nie będzie
nie trzeba..
tu na ziemi
będę
szukać swego nieba
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Myślę w sercu, że czas mnie przeraża Swoim szybkim, gwałtownym pośpiechem. Gdzie byś nie był, a zawsze zagraża Śmierć-kostucha gnuśniejszym uśmiechem. Życie przejdzie i co nam...
Jak płynny żar lata o smaku sianokosów i poziomek z borowego potoku Jak spłoszony błyskawicą słowik wieczorową porą Jak ćma tancerka płomienna pędem zorzy gnana Tak czas ucieka...