Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Kołysanka

kontrybutor

Maciej
Maciej
8 lutego 2011·1 min czytania

Zmruż oczy.

Jutro będzie gorzej.

Znów zapachnie tragizmem.

Rozwrzeszczane gazety

Przypomną o raju.

Wiatr rozkołysze

Smutne kapelusze.

 

Zaśnij stokrotko

Nie myśl o rachunkach.

Nie spłacą się same.

Nie kupisz świata

Za butelkę wina

Wypij je duszkiem

Za szczęście narodu.

Śpij pogrążona

W cierpkiej bezsilności.

 

Śpijże, kochanie

Nie odmienisz życia.

Nie ma lekarstwa

Na spóźnione słońce.

Musisz pożywić się

moją miłością.

Zakatarzoną i przemoczoną.

Lecz przewidywalną.

 

Śpij moja mała.

Jeśli byś powstała,

Zapewne jeszcze

byłoby pochmurniej…

Słowa wyścielą

Ciemne korytarze.

Nie budź się, śpij.

Kocham Cię więc wypuszczam

Z zamarzniętej klatki.

 

Maciej

Napisane przez

Maciej

Oceń utwór

Przeciętne

3.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.