Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Pędzimy drogą, Zajazd we wsi. Któż wy Panię? Ludzi do Armii szukamy. Mam tu paru, To pokażcie ich. W rządku stało siedmiu, Za nimi dwa inne. Kim jesteś-spytałem....