Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Labirynt

MordechajHanuszek
MordechajHanuszek
31 października 2016·1 min czytania

Dreszcz przeszywa

zmęczone ciało,

uginają się nogi 

pod ciężarem rozpaczy,

pokryła rosa oczy,

robi mi się słabo,

teraz już wiem,

znów tu jestem

 

biorę głęboki wdech,

podnoszę się

idę na słabych nogach,

odbijam się 

od zimnych ścian,

z każdym kolejnym krokiem

podążam głębiej

w otchłań

 

zmęczony upadam,

mój cichy płacz

wędruje przez korytarze

po kilku chwilach

wraca do mnie

szepcząc do ucha,

że nie wyjdę stąd,

nie o własnych siłach.

 

MordechajHanuszek

Napisane przez

MordechajHanuszek

Oceń utwór

Przeciętne

3.00 na 6 (4 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.