Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

ŁODZIANKA

Konwalia
Konwalia
6 lipca 2010·1 min czytania

W gąszczu alei i ulic
jak puzzle w układance
stoją budynki kamienic,
bez tynku, jak przebierańce.

Nierozwojowe i ciasne,
okryte biedy szarością,
w bramie domofon i krata
straszy pozorną wolnością.

Choć wieki znaczy ruina
za bramą dusza ukryta,
na piętrze głowa staruszki
w koronie srebra spowita.

Wychyla się przez parapet
starego domu mieszkanka,
od urodzenia tu mieszka
z dziada, pradziada Łodzianka.

Nie zamieniłaby okna,
podwórza i swego domu,
za skarby i skrzynie złota,
nie odda tego nikomu.

Konwalia

Napisane przez

Konwalia

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.