Możesz czasem nie mówić a czas rozpływa sie,możesz wziaśc mie za reke,ze mną twoje niebo ma juz kształt spadającego życzenia,jest i niewinność to zawsze zostanie snem ubranym w znakomitosc.Milczysz,uczucie zanikło niby ale nadzieja odnajdzie mnie,kocham i rozumiem cała duszą wolności.Najbardziej niecierpliwa,jesteś na mojej drodze łukiem mysli rozgrzanych ,zatartych z moich ust najbrudniejsze slady leku.Są słowa ,myśli słodkie znaczeń brak,chociaż tyle pieknych znaków myśli obrazów smak,przerywana noc.Nieznany ksierzyc woła mnie,nadzieja opada jak chmura odbierając siły,znikła magia zatrzymało sie we mnie serce przyszła nastepna zima.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Grzegorz Spider
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (2 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.