Wędrując po zmroku z księżycem
dotykam naszych marzeń
rzuconych na wiatr
to babie lato
tak złudnych i ulotnych na kształt szczęścia
a postrzępionych jak nogawki jeansów
niczym sęp rozdzieram twoje ciało
i karmię się nadzieją, że powrócisz

Aby być sobą, aby tworzyć
Wędrując po zmroku z księżycem
dotykam naszych marzeń
rzuconych na wiatr
to babie lato
tak złudnych i ulotnych na kształt szczęścia
a postrzępionych jak nogawki jeansów
niczym sęp rozdzieram twoje ciało
i karmię się nadzieją, że powrócisz
Napisane przez
"Bądźmy ludźmi choćby tak długo, póki nauka nie odkryje, że jesteśmy czym innym. St.Jerzy Lec
Dobre
4.00 na 6 (2 oceny)
, aby skomentować