Nastała noc.
Wszystko układa się do snu.
Rozgrzewa ciepło ciała zamiast ciepłoty słów.
Niewidoczne piękno chwilą niezwykłą jest.
Nie istnieje już, gdy wstaje nowy dzień.
Nastała noc.
Powoli układam się do snu.
Nieświadomy ciepła, ciepła szukam znów.
Wymarzony przezroczysty błogi stan.
Zatracony w inną rzeczywistość gnam.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Patryk Noworyta
Oceń utwór
Dobre
3.50 na 6 (2 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.