Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Nieśmiertelność

Kornel Cecha Durman
Kornel Cecha Durman
14 stycznia 2017·1 min czytania

Puste spojrzenia

nieme krzyki

słodkie kłamstwa,

słone łzy

martwe sny

gorzka prawda.

Przykładam dłoń do piersi

nie czuję bicia serca,

sprawdzam puls

nie mogąc odnaleść tętna.

Niby nie martwy, choć nie żywy

już od dawna,

ja przeżyłem

lecz nadzieja padła martwa.

Miała umrzeć ostatnia

nie wytrzymała, jak ja,

weszła na drzewo, spadła z pętlą

a wiatr grał nam.

Na mojej szyi lina pękła

przepalona łzami,

jak je odróżniła od kropel deszczu

między nami?

Śmierć byłaby za prosta

to chyba kara boska,

cierpieć za winy

z poczuciem winy tutaj zostać.

Zawiodłem wiele osób

a w tym tą najważniejszą,

i właśnie przez to

mam być tutaj na wieczność.

Cierpię na bezsenność

obca mi obojętność,

najgorsza kara z możliwych

nieśmiertelność.

 

 

 

Kornel Cecha Durman

Napisane przez

Kornel Cecha Durman

Nikt nie ma dla mnie większego znaczenia. Ci, którzy mieli nie przetrwali próby czasu.

Oceń utwór

Przeciętne

2.80 na 6 (5 ocen)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.