Widziałam jak niebo płakało dziś w nocy,
Łzami smutniejszymi od wszystkich niespełnionych marzeń .
Szklane gwiazdy skradzione oczom,
gasły szybciej niż zmęczone mrugnięcie.
Każda jaśniejsza, każda miała inne imię,
Kochanka,
co wykrzykiwał wieczność księżycowi.
O boskie twory wszechświata!
co powstały dnia czwartego.
Szklane oczy gasną z wami,
Na wieczność
w grobie wybranka.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
solus.amor
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.