Kogut obwieścił golgotę…
Słońce zabiło spojrzeniem
Zefir odebrał idyllę…
I znowu w twarz mokrą szmatą.
I znowu sztylet werżnięty w tętnicę.
Czas wstawać.
Powitać nowy, piękny dzień.

Aby być sobą, aby tworzyć
Kogut obwieścił golgotę…
Słońce zabiło spojrzeniem
Zefir odebrał idyllę…
I znowu w twarz mokrą szmatą.
I znowu sztylet werżnięty w tętnicę.
Czas wstawać.
Powitać nowy, piękny dzień.
Napisane przez
Przeciętne
3.00 na 6 (1 ocena)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.