Kogut obwieścił golgotę…
Słońce zabiło spojrzeniem
Zefir odebrał idyllę…
I znowu w twarz mokrą szmatą.
I znowu sztylet werżnięty w tętnicę.
Czas wstawać.
Powitać nowy, piękny dzień.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Kogut obwieścił golgotę…
Słońce zabiło spojrzeniem
Zefir odebrał idyllę…
I znowu w twarz mokrą szmatą.
I znowu sztylet werżnięty w tętnicę.
Czas wstawać.
Powitać nowy, piękny dzień.
Napisane przez
Przeciętne
3.00 na 6 (1 ocena)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...