Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Ostatni

AnnMidnighta

Anna
Anna
1 marca 2010·1 min czytania

Krytykując Ciebie szukam uniewinnienia
Psy szczekają za bramą Twojego domu
Krzaki róży rosną nadal przy drodze
Liście na drzewach zaczynają żółknąć

Codziennie tu przychodzę
Spoglądam w Twoje okna
Jednak nigdy Ciebie tam nie ma
Tylko zasłony coraz bardziej zaciągnięte

Czas coraz szybciej płynie
Coraz rzadziej tu przychodzę
Nie ma już róż przy drodze
Psy przy bramie coraz bardziej brutalne

Pewnego razu w oknie zobaczyłam Ją
Wysoka uśmiechając się odsłoniła zasłony
Obok niej Ty się pojawiłeś
Odeszłam a czarny płaszcz powiewał na wietrze

Anna

Napisane przez

Anna

Oceń utwór

Dobre

3.75 na 6 (4 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.