pobielone wapnem drzewa
demony minionego lata
układają trumny zgniłych słów
białe welony niedoszłych panien młodych
topielic
samobójczyń z miłości
zjechały windą w otchłań
żeby snuć wizję
lepszej przyszłości
[22.05.2019 r.]

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
pobielone wapnem drzewa
demony minionego lata
układają trumny zgniłych słów
białe welony niedoszłych panien młodych
topielic
samobójczyń z miłości
zjechały windą w otchłań
żeby snuć wizję
lepszej przyszłości
[22.05.2019 r.]
Napisane przez
Jest we mnie pewne miasto, w którym wszyscy normalni ludzie już dawno popełnili samobójstwo.
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
zakwitło drzewo kwiaty ma białe choć śnieg w polu leży że zakwitło nikt nie wierzy martwe było spało lecz to co cały czas w nim słodko drzemało obudziłeś... dla Syla
jesteśmy jednym drzewem w jeden korzeń spleceni z jednej gleby chłoniemy jednym słońcem żyjemy. jednym wiatru powiewem rozkołysani przecudnie jednego ptaka śpiewem miłością...
O drzewo, drzewo istnienia do ciebie pieśni, westchnienia opowiadasz szumnie wieści rozumne drzewo mruczy murmurando śpiewem niemym, wnętrzem siebie nie usłyszysz tego uchem nawet...