Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Polska jesień

WalentyWalewski

Walenty Walewski
Walenty Walewski
2 lipca 2011·1 min czytania

                            do Beaty ku jej 25-leciu

Do ciebie lecę samotnym wiatrem,
Co mnie jak ósemkę po kręgu niesie...
Czy z tego to w nocy zimne i światłe
Wciąż śni mi się polska jesień?

Dziś twoje całusy się śmieją na ciele
I niby płaczą twoje wschodzenia.
Ach, znów zapomniałem, że w tę niedzielę
Jest srebrny twój dzień urodzenia.

Cóż mam ofiarować? Być może nadzieje,
Co są bezpowrotnie od lat stracone?
Przyroda wymienia swoje odzieże,
Zrzucając z siebie plamy zielone.

Potrzebny jest spokój mi, cisza i bliskość.
Pojąłem, nie trzeba w ogóle mi sławy,
Jakowa wygląda jak tępość i niskość,
Co jest przyprawiona otrutą zabawy.

A niech mnie ganią gdziekolwiek z wiatrem,
Źle krzycząc, że mnie jak ósemkę niesie.
Bo z tego to w noce zimne i światłe
Wciąż śni mi się polska jesień.

Walenty Walewski

Napisane przez

Walenty Walewski

Walenty Walewski, poeta, pisarz, grafik, lingwista i badacz starożytnych języków i kultur. Konta na stronach: DeviantArt, OpenDesktop.org, Twitter, Facebook, Poezja.org, Poetica.pl, Poeto.pl, Plath.pl, Wpmt.pl, Albercik.pl, Eioba.pl i in. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone.

Oceń utwór

Dobre

4.00 na 6 (6 ocen)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.