Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

przeszłość

Ewi Ewi
Ewi Ewi
28 kwietnia 2020·1 min czytania

Wystarczyło tylko spojrzeć na ciebie,

serce samo zaczynało mocniej bić.

Podziwiałam cię ach..,kochałam...

Byłaś moją słabością .

Słodkim powietrzem,jednym oddechem .

Głupie dziewczę płakało,

a płakało często ,gdyż nie potrafiło powiedzieć nie.

Zwyczajne marzenia małej dziewczynki,

czy mogłyby być prawdziwe?.

I tak mijały dni,a nawet lata.

Aż suche łzy przestały padać.

Uniosła dłoń do góry by zwykłym gestem odgonić strużki wspomnień .

Tak pięknych od spodu, lecz bolesnych z wierzchu..

Teraz z uśmiechem na twarzy wita każdy dzień ,

gdyż koszmary dawnych lat zakwitły w róży pąk .

Sukienka koloru leniej bryzy powiewa delikatnie na wietrze.

Ciepłe powietrze muska pieszczotliwie purpurowe policzki,

kiedyś zapłakane dziś uradowane .

I tak westchnienia ulotne stały się .

Nie przychodzą za dnia ,a nocą odchodzą w dal .

Dziś dzień bez ciebie słodki smak przynosi mi.

Ręce nie trzęsą się ,a głowę pełną marzeń mam.

I dziękuję Ci cicho w duszy za tak wyboistą drogę .

Dziś żegnaj ,uciekaj już w dal .

Ewi Ewi

Napisane przez

Ewi Ewi

Niepoprawna romantyczka z czarnym sercem . Jeśli potrafisz tańczyć to spróbuj swoich sił w tańcu z samym Diabłem ,który siedzi we mnie każdego dnia śmiało uśmiechając się . :)

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.