Przyszedł z ciężkim sumieniem
ciepłą łzą nadziei
kulawą jeszcze wiarą
nierozpakowaną miłością
uśmiechnął się
nic nie powiedział
ukradł mi serce

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przyszedł z ciężkim sumieniem
ciepłą łzą nadziei
kulawą jeszcze wiarą
nierozpakowaną miłością
uśmiechnął się
nic nie powiedział
ukradł mi serce
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Radosnooką szczerością wyśpiewana miłość wiara wykrzyczana słodkimi łzami a nadzieja cicha z zaciśniętych myśli umyka ukradkiem jednym gorącym szeptem