zeby slonce swiecilo nam nadal po twarzach
i nie ruszala sie nadzieja
co z pylkiem kwiatow dusi sie na wietrze
zeby jutro nas kochalo
i istniala nadal ta sama Twa obecnosc
po tysiackroc piekniejsza od sowy

Aby być sobą, aby tworzyć
zeby slonce swiecilo nam nadal po twarzach
i nie ruszala sie nadzieja
co z pylkiem kwiatow dusi sie na wietrze
zeby jutro nas kochalo
i istniala nadal ta sama Twa obecnosc
po tysiackroc piekniejsza od sowy
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.