Spojrzała na mnie swoimi szmaragdowymi oczami i wyrzuciła z siebie jednym tchem.
''Gdzie to jest?'' .''Nie widzę tego,nie czuję''. ''Nie mogę dotknąć , powąchać'' .
Czy to ma być twoja Miłość?
Widziałam oburzenie w jej oczach lecz nie tylko to.
Smutne jej wnętrze wołało o chwilę uwagi.
Widok jej zapłakanej ranił me serce.
Kocham Cię powiedziałam cicho.
Jej szczęka zacisnęła się,a oczy pociemniały .
Pytasz gdzie to jest ?
W powietrzu ,które oplata nas kiedy patrzymy na siebie.
Za każdym razem gdy jestem obok i milczę z Tobą ,gdyż potrzebujesz tego.
W ciszy i w tych codziennych słowach wypowiadanych co dnia.
W gestach ledwo zauważalnych dla niewprawionego oka.
Gdy po całym dniu siadam przy Tobie podając ci kubek herbaty przy czym wpatruję się w układ twego ciała. Przyciągam cię do siebie wdychając twój zapach z uśmiechem na ustach.
To jest moja Miłość ukochana .

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Ewi Ewi
Niepoprawna romantyczka z czarnym sercem . Jeśli potrafisz tańczyć to spróbuj swoich sił w tańcu z samym Diabłem ,który siedzi we mnie każdego dnia śmiało uśmiechając się . :)
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.