Chyba trochę bym chciał
Przyznać się do ciekawości
Zapachu jego potu i mojego
Nie wspomnę o ilości i głośności
świstów w oddechu
Wierzgań nogami
Prostujących prześcieradła tyłami pięt…

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Chyba trochę bym chciał
Przyznać się do ciekawości
Zapachu jego potu i mojego
Nie wspomnę o ilości i głośności
świstów w oddechu
Wierzgań nogami
Prostujących prześcieradła tyłami pięt…
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
szalona ciemność i pustka wkoło w tym wszystkim, w samym środku jestem ja trochę samotna, trochę szalona i zła próbując opuścić błędne koło niezwyczajnej tęsknoty walczę lecz sił...
Dawno mnie tu nie było uciekłam gdzieś w głąb... Dawno, dawno temu miłość pukała do mych drzwi... Strach nie pozwolił powiedzieć: proszę. Dziś duża już jestem... Oj, jak mi z tym...