Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Trzecia pora

masterkonrad

Konrad Drezno
Konrad Drezno
14 stycznia 2014·1 min czytania

 Nadchodzi, już, spokojnie,

Wolno, wcale się nie spieszy.

Widzi rozpacz w ludzkim oku,

Ją ten widok też nie śmieszy,

Lecz choć sama nie chce wcale,

Musi, bo potrzeba taka.

Jeszcze złota rzuci trochę,

Światła, blasku życiu nada,

Lecz to tylko marne kłosa,

Gdzie już ziarna nie ma wcale,

Bo cóż po niej pozostanie,

Jak nie nicość w bieli białej.

Konrad Drezno

Napisane przez

Konrad Drezno

Oceń utwór

Bardzo dobre

4.50 na 6 (4 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.