Po środku ciszy
Po środku prawdy
Obnażeni z dziecięcej naiwności
Przebudzeni z niekończącego się snu
Stoimy w uścisku ramion
Zbroczonych krwią
Otoczeni zimną ciemnością
Doświadczamy siebie
Ale dlaczego będąc tak blisko
Dzieli nas tak wiele?!
Co się z nami stało?
Uciekamy się do kłamstw
By nie rozpamiętywać przeszłości…
Między nami wyrosła
Niewidoczna ściana
Z cegieł naszej nienawiści
Zabija nas czas…
Nie potrafimy zatrzymać
Niszczycielskiej mocy
Węża Urobora
Może - któregoś dnia
Nadejdzie kres naszego cierpienia…

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Kinga
Oceń utwór
Dobre
3.67 na 6 (3 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.