Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Wędrowcy - Moonsee

leosusf
leosusf
25 kwietnia 2010·1 min czytania

Zgoda przed północą przypieczętowana,

Szatana to sprawka, czy też z góry Pana?

Ślepy los ich złączył, przypadek czy czary

Sen to jakiś mroczny, może jeno mary?

 

Niespokojne dusze, pióra wierne sługi

Noc dla nich zbyt krótka, a dzień zbyt długi

Na kaprysy muzy stale wydawani

Pogromcy chaosu Mickiewicza fani

 

On z rozpaczy zrodzon sercowych rozterek

Ona wciąż niewinna jak letni wiaterek

On mrocznej natury jądro w sobie nosi

Ona wewnątrz czysta i pełna dobroci

 

Wyruszają w podróż, przed nimi nieznane

Meandry współpracy, słowa podebrane

Lecz pełni ufności i wiary w przygodę

Zawarli przymierze i ruszyli w drogę

leosusf

Napisane przez

leosusf

Niespokojny duch niesiony na falach nieoznaczoności...

Oceń utwór

Dobre

3.50 na 6 (4 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.