Po śmierci
przed jazdą w dół
nie ma ucieczki,
nie ma ucieczki...
Nacisnąłem przycisk,
odpowiadam za to
i tylko ja,
ja
zdałem sobie sprawę,
że po śmierci
jechałem windą.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Po śmierci
przed jazdą w dół
nie ma ucieczki,
nie ma ucieczki...
Nacisnąłem przycisk,
odpowiadam za to
i tylko ja,
ja
zdałem sobie sprawę,
że po śmierci
jechałem windą.
Napisane przez
Dobre
3.50 na 6 (2 oceny)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Na ósmym piętrze zacięła się winda Spojrzałeś mi w oczy i powiedziałeś: koniec Ciągle w miejscu stoi tak niezwyczajnie Nie pyutałam o nic szukałam Twego wzroku Żaden guzik nie...
Szybka jazda Mijane światła Jedna sekunda drzewo huk uderzenia Pustka Nagle odzyskana świadomość Jestem tu dlaczego mnie nie słyszycie?! Nie płacz..jestem przecież! Dlaczego mnie...