Otulona żalem
siedze w oknie
obserwując istnienie
losu i przypadku
Wierny towarzysz
calą noc
podtrzymuje mnie
na duchu
swoim sennym światłem
Rano gaśnie
by nauczyć mnie
walki z własnymi słabościami...

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Otulona żalem
siedze w oknie
obserwując istnienie
losu i przypadku
Wierny towarzysz
calą noc
podtrzymuje mnie
na duchu
swoim sennym światłem
Rano gaśnie
by nauczyć mnie
walki z własnymi słabościami...
Przeciętne
2.50 na 6 (2 oceny)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Noc już patrz! Najczarniejszym myślom Do twarzy jest w słabej księżyca poświacie Aksamitnie się leją atramentem czarnym Plamiąc białe kartki wyrwane z zeszytu Myśli zabronionych...
...która to słabość wciąż budzi niepokój drąży emocje... gdy wygasa kolejna makieta ocalonych mitów ...w którym to więc przekonaniu logiczna matryca zaufania pęka zdziwieniem -...