Wszedłeś bez pytania do mojego serca
trzasnąłeś mocno drzwiami
aż łzy - te nieznane
wybiegły na policzki
otworzyłeś okno
trochę przewietrzyłeś
i usiadłeś w zakurzonym fotelu
by nic nie mówiąc
pokazać mi Boga

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszedłeś bez pytania do mojego serca
trzasnąłeś mocno drzwiami
aż łzy - te nieznane
wybiegły na policzki
otworzyłeś okno
trochę przewietrzyłeś
i usiadłeś w zakurzonym fotelu
by nic nie mówiąc
pokazać mi Boga
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Tak nagle Zobaczyłem twój oddech uśmiechnięte myśli te same gesty pamiętam ich zapach później słodka łza zdziwienia wizytówka marzeń i niemej radości serca długie kilka sekund i...