Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Wybacz

Jazgot

Daniel
Daniel
3 lutego 2014·1 min czytania

Pogrążony w ślepej nieświadomości ciskam się o ostry klif nadbrzeża.

Fale rozpaczliwie zostawiają po mnie krwawe ślady zakłopotania. 

Każde słowo wilgotnieje, staje się pytaniem, w mgnieniu oka błagam na kolanach.. 

błagam o gest, o słowo, o ciche „już dobrze kochanie”.

Milczysz

Milczysz?

Błagam, nie milcz.

Daniel

Napisane przez

Daniel

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.