z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
sabi1mar
z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nacisnełam spust ... poleciała kula. Togłowa człowieka który miał mnie za nic. Tylko tak potrafie wyładować złość. Przetrzeć dłonią po szybie, po której spływają ludzkie łzy. Nie...