Zbyt daleko jestem
na granicy świata
nawet słońca brak
Już za późno na powrót
i mostów spalonych
za dużo.
Zawrócić nie mogę
gdy wiatr w moje oczy
codziennie wieje
Pod rękę samotność
prowadzę więc
pośrodku niczego.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Zbyt daleko jestem
na granicy świata
nawet słońca brak
Już za późno na powrót
i mostów spalonych
za dużo.
Zawrócić nie mogę
gdy wiatr w moje oczy
codziennie wieje
Pod rękę samotność
prowadzę więc
pośrodku niczego.
Napisane przez
Bardzo dobre
5.00 na 6 (1 ocena)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Patrze na nieboTam pomarańczowe słóńceKtóre tonie w morzu...Wszystko takie tajemnicze,Jakby nie z tego świata...Patrze niespokojnie,Widać już tylko skrawek słóńca:Reszta już w...
Ucichło morze nadziei A z chłodu fal wyłonił się Bezimienny na zgliszczach świata Karmiony tym co było Wspiął się na szczyt By dobyć czegoś więcej Zastąpić niskokaloryczne...