Mijając ją, już niepierwszy raz
Zamurowało mnie, widziałem je,
Rzadko spotykana głębia, ten blask
Uwiódł mnie i stało się..
Jak zaczarowany osłupiałem,
Nie mogłem oderwać się, zamarłem,
Po prostu zupełnie zwariowałem
Normalnie postanowiłem pocałować ją,
Zdecydowaniem przyciągnął mnie anioł
A teraz tonę, zdany tylko jestem na nią
Tu pocałunków nie liczy się, każdy z nich
Niesamowita jest poezją..
A wszystko to piszą oczy,
Odzwierciedlają każdy najmniejszy mój dotyk
W nich cała prawda tkwi,
Nie skasujesz żadnych pięknych chwil
Z nich odczytasz wszystko
Wystarczy tylko podejść blisko
Zatamować w sobie myśli
O przeszłości i przyszłości
O ciągnącej się teraźniejszości
Zamknąć się w tej zmysłowości
I całować się z miłości..

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Dawid Styś
Szczerze tworzę swe wypociny od momentu kiedy poznałem swą drugą połowę, tak więc trwa to już jakieś 7lat, w między czasie byłem członkiem grupy hip hop-owej z Jarocina, w owym czasie mieliśmy swoje pięć minut, na you tube są nasze utworki, kawałki grupy Nicoraj, teraz już tylko rymuję na kartkach, na komputerze, a najczęściej na klawiaturze telefonu komórkowego, w każdej wolnej chwili, kiedy tylko mam coś ważnego do przekazania, czy szukam zrozumienia samego siebie i całego otoczenia. Pisanie dla mnie nie jest ucieczką, swoistego rodzaju azylem, to czas dialogu mojej duszy ze światem, przez wiele lat tłumiłem w sobie uczucia pogrążając się w tej pustyni ludzkich zachowań, cierpiałem do momentu pierwszego utworu, z każdym kolejnym wierszem, czułem większą swobodę w pisaniu, bo jeżeli można poczuć się jak w raju na ziemi, za życia, to pisanie właśnie jest moim żywym rajem, coś jak spacer po Boskich przedmieściach, widzisz i opisujesz cokolwiek, na co tylko masz ochotę, coś pięknego, nie wolność, nie strach, obawa przed utratą daru, tylko swoboda posługiwania się słowem i rymem doprowadziła mnie tutaj..
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.