patrzę przez okno
mój
oddech zamraża sny
cisza w naturze
nadeszły
śnieżne dni
bez światła
chce szukać
nie pragnie cienia
bez siły
bez wiedzy
i...
Ty ... bez imienia

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
patrzę przez okno
mój
oddech zamraża sny
cisza w naturze
nadeszły
śnieżne dni
bez światła
chce szukać
nie pragnie cienia
bez siły
bez wiedzy
i...
Ty ... bez imienia
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Pójdziemy razem zaśnieżoną alejką. Dookoła króluje biel soczysta. Lubię patrzeć jak oczy ci się śmieją. Jesteś tak śliczna. Mroźnej porze ciepło przytulenia przeciwstawimy. Lubię...
Jest zima. Wiesz, że uwielbiam ten okres. To pierwsza zima bez Ciebie. Pierwsze święta bez Ciebie. I już ten śnieg nie cieszy mnie ,tak jak kiedyś. Już nie podobają mi się...
Króluje bez kwiatów, liści, zieleni... Maluje lodowy obraz na naszych oknach. Krajobraz w śnieżny chętnie zmieni... Surowa, zimna, a jednak cudowna. Jest końcem cyklu i nowym...