W pełnej zbroi, Wyskoczyłem na zewnątrz. Żołdacy podpalili domy, Gwałty,morderstwa,rabunki. Barry!-pomyślałem, Oddział halabardników, Żołnierze! Panie-to Rigen. Czemu nie...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie Opowiadania
Wszystkie publikacje z kategorii Opowiadania.
Powieki się otworzyły, Nogi na podłodze stanęły. Okno otworzyłem, Dym poczułem. Łuna nad domostwami, Miasto się pali. Krzyki przeraźliwe, I tak nie właściwe.
Postać jak Anie, Dotknęła mojej twarzy, Barry złapała mnie za rękę. Zobaczyłem postać z mieczem, Później ogień i śmierć. Wyrwałem się ze snu, Oddech był ciężki, Czy to ostrzeżenie?...
Zapach unosił się w powietrzu, Przybyło wielu możnowładców, Zatrzymałem wzrok, Widziałem Ją przy, Wyjściu z zamku, Uśmiechnęła się. -Witaj Pani, -Spotkaliśmy się, -Jestem Peoniusz...
Zdrowie wróciło, Przez tydzień, Barry leczyła mnie. Przyjaźń między nami, Nic innego nie było, Jakubin z Erykiem wrócił, Odwiedzili mnie. Wtedy w obozie, Krasnoludy pobiły...
Wyrwany ze snu, Jestem na łóżku, Nie mam zbroi, Gdzie jestem? Już dobrze, Kobiecy głos. Los nas spotkał, Rano poznałem Ją przed zamkiem. -Widziałem Cię, -Wiem Panie, -Jestem Barry,...
Ciemny las, Zło wrogie cienie, Czarne kruki, Unoszą się nad lasem. Widzę namioty, Konie rechcą, Pełno zła. -Ktoś wy? Rycerze-odpowiedziałem. Czego rycerzyki szukają? Stanął wielki...
Wychodząc z Zamku, Oczy dostrzegły anielską postać, Biała suknia, Czarne włosy. To już druga, Kobieta z zamku. Piękna i zmysłowa. Posłała mi uśmiech, Pochyliłem głowę, Skąd miałem...
To mąż potężny, Ale nie zbyt groźny, Sala bogata. Naszej Królowej nie jest aż taka. Tunika czerwona, Peleryna zielona. Pokłonem nasz obdarzył, Przemówić raczył. -Szanowni Mężowie,...
Droga mija z wiatrem, Z góry wieża wygląda, To zamek Hrabiego, Flaga machnęła. Kopyta zatrzymały się, Potężna brama i mury. Panie,czegoś chcecie? Rozmowy z Hrabią. To polecenie...
Pędzimy drogą, Zajazd we wsi. Któż wy Panię? Ludzi do Armii szukamy. Mam tu paru, To pokażcie ich. W rządku stało siedmiu, Za nimi dwa inne. Kim jesteś-spytałem....
Upadł bitewny kurz, Ciała leżą na ziemi, Ziemia krwią oblana. Lecą żurawie, Wszystko jakby inne. Czarne blachy na zwiad, Przybyły,paląc wieś. 40 pieszych ich poległo, I konnych 20....