Wiersze
WarszawaWarszawa Kiedyś na gzymsie usiadł ptak taki szary, gołąb warszawski zostawił na tylko po sobie ślad brudasem jest tutaj nazywamy Wyrosłem na tych murach jak drzewo korzeniami...
00

Aby być sobą, aby tworzyć
Warszawa Kiedyś na gzymsie usiadł ptak taki szary, gołąb warszawski zostawił na tylko po sobie ślad brudasem jest tutaj nazywamy Wyrosłem na tych murach jak drzewo korzeniami...
Wszystkie gwiazdy Wszystkie gwiazdy policzyć na niebie by każda z nich odnaleźć w twych oczach żadnej nie zgubić i żadnej nie poplątać by nazwać je twoim imieniem i zapamiętać...
Dwa światy Chodzę po księżycowym globie srebrny pył szeleści pod stopami nie ma wiatru i nie ma deszczu a każdy krok na wieki od ciśniony Nie dochodzi do mnie żaden szmer żaden...