Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Amour.

Bramini

Dorota Surdej
Dorota Surdej
10 września 2015·1 min czytania

„Amour”.

 

Porywa pióro na wietrze

i muska nagie gdzieś ciała.

Staje morowym powietrzem

w tym ogniu walki nieśmiała.

Lecz czasem jak śmierć przychodzi

otulona tęsknotą dni.

Tylko po to tym dla cnoty,

czym motyle- oddechu ćmy.

Chcesz zatrzymam się na chwilę,

cofnę dlań czasu wskazówki.

Poskładam w wersy te chwile,

które są Minerwą sówki.

Twój obraz stanie przed oczyma,

jak przed laty, byłeś, jesteś.

Dziś pamiętam Cię zmysłami,

mocą duszy wskrzeszam przestrzeń.

 

Dorota Surdej

Napisane przez

Dorota Surdej

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.