W codzienności smutku łzach,
Potokiem niesmaku żalu i nienawiści,
W ciemności zdarzeń świadeku morderstwa,
W pełnym obrazie mórz nie przebytych.
Rozległa się cisza smutku,
Śmiechem szaleńca wysłane powietrze,
Trup pod drzewem leży nie zmiernie,
Od czasu, kiedy się zaśmiał, ostatni raz.
Cisza w żyłąch płynie,
Ciszą myśli zapełnione,
Cisza, cisza, tylko cisza przyjacielem...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Oceń utwór
Przeciętne
3.00 na 6 (5 ocen)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.