Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Cisza przed...

Bramini

Dorota Surdej
Dorota Surdej
5 listopada 2015·1 min czytania

„Cisza przed...”

 

Cicho zastygło powietrze

i szeptem zbliża się przestrzeń,

 

W ciszy tylko my jesteśmy

  • elektryczność wisi na wietrze ...

 

Ptak się zerwał w niej do lotu,

pulsują wiecznością skronie.

 

Jest dziwną myśl Twych zalotów,

bo zimne wyczuwam dłonie.

 

Czy Ty mi się tylko śniłeś?

A przeszłość już dawno umarła?

 

Łączy dłoń, tylko wysiłek

i nuta spojrzenia martwa...?

 

Jak owoc spadł i tak zastygł,

już tylko godzina mija.

 

A w wierszu napisze Asnyk,

że zdechła ta podła żmija...

 

Twe serce ogniem wciąż płonie

w chwilach dryfujesz na wietrze,

 

tylko gniew wieńczy Ci skronie,

zapominam tak, że Jesteś...

 

Może kiedyś od tak wspomnę

chwile naszego istnienia.

 

Może dzień zwieńczy żałobę

naszego kiedyś istnienia.

 

D.S.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dorota Surdej

Napisane przez

Dorota Surdej

Oceń utwór

Bardzo słabe

1.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.