***
otwieram okno
i wychodzę na spacer
ostatni
a jednak wieczny

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
***
otwieram okno
i wychodzę na spacer
ostatni
a jednak wieczny
Napisane przez
Dobre
3.67 na 6 (6 ocen)
, aby skomentować
czarny śnieg pzrykrył mnie czarnymi ostrzami wciąż wbija się czarne słońce wypala w głowie dziury czarny wiatr przygania czarne chmury czarny dzień czarna noc czarnej miłości...
ciągle widzę jego włosy jak wystawały spomiędzy zębów pełne nienawiści i gniewu tak chcące mnie skrzywdzić palce nikczemne tylko piach pobudzał słońce do blasku bo czy nie jest...