Czerń soczysta dotyka mnie
jak aksamit
Pełnia srebrzysta otula mnie
jak diament
W aksamicie nocy miękko
zatapiam się
W diamentowym dotyku lekko
zatracam się
Miękkość czerni na mych rzęsach
jak aksamitnych motyli łaskotanie
Zimno srebra na mych dłoniach
jak diamentowych kropli migotanie
Pławię się w subtelnym przepychu mroku
diamentami ustrojona
aksamitem otulona
Ja.. wobec piękna bezbronna.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Caelestina
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.