Głupia perfekcja,
niby ideał, a jednak monotonia,
nuda, nic nie warte, sztuczne,
niby piękne , a niekompletne,
puste, pozbawione światła
,,ja".
W mroku świata niezauważone,
w obliczu względnej bezwzględności
nieszczęśliwe.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Głupia perfekcja,
niby ideał, a jednak monotonia,
nuda, nic nie warte, sztuczne,
niby piękne , a niekompletne,
puste, pozbawione światła
,,ja".
W mroku świata niezauważone,
w obliczu względnej bezwzględności
nieszczęśliwe.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Zakuty w kajdany, pośród żywych strach. Niebo okute sztandarem niestraconych szans. Krzykiem obudzone, żądze nami grają. Wściekłe, głodne, krwi spragnione, świat ogołacają....
Kiedy staniesz już na skraju, Czy popatrzysz w moje oczy? Kiedy dojdziesz już do końca, Staniesz przy mnie w ciemnej nocy? Wczoraj przepaść, brak nadziei Dzisiaj... światło? Nie...