Nie wierzę już w boga co w ciszy
Odpiszcza nam, towarzyszy
Nie wierzę już w aniołów setki
Zastepy słodkiej karetki
Nie wierzę w srebro i złoto
Co mieni sie chwalebnie ochoczo
Aani w sukcesów potęgi
Coraz ich szersze zasięgi
Wierzę już
Jednak bardzo tak skrycie
W to co spotkało mnie właśnie
Nazywało się życiem
