Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Niewolnik

Pietree

Adrian Pietras
Adrian Pietras
8 marca 2011·1 min czytania

Zrodzony, dorastał w umysłu niewoli

Rzeczywistością niezręcznie splątany

A myśli go wielkie niszczyły powoli

I były mu niczym spiżowe kajdany

 

Umierał, choć życie w nim kwitło szalenie

Święty Mesjasz ludzi, potępion za życia

Języki parzyły go niczym płomienie

Wieńczące pradawne igrzysko przeżycia

 

Granatów odłamki i jęki ranionych

Skutecznie głuszyły Mesjasza wołanie

A wołał na powrót do wizji zgubionych

I świata ponowne, dogłębne zbadanie

 

I umarł nie wnosząc ni krzty dobrodziejstwa

Uleciał Filozof z pustymi snu łzami

Spoczęły ów zwłoki pod sferą przekleństwa

Pod świata dawnego ciężkimi gruzami

Adrian Pietras

Napisane przez

Adrian Pietras

Oceń utwór

Dobre

3.50 na 6 (2 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.