Sluchalam go, kogos, go, kogos slyszec chcialam.
Kochalam go, kogos, go, kogos juz kochac musialam.
Myslalam on znam mnie, nie zna mnie, zna , nie zna.
Schudlam, od niecodzienego powietrza.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Sluchalam go, kogos, go, kogos slyszec chcialam.
Kochalam go, kogos, go, kogos juz kochac musialam.
Myslalam on znam mnie, nie zna mnie, zna , nie zna.
Schudlam, od niecodzienego powietrza.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
z zasluchania oślepłam bylam tylko uchem zaplakanym lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie kalekie mysli polozylam do snu i tak polprzytomna leże z bolem obok niego moje cierpkie...
Gdy jesteś przy mnie czuję się błogo, jako anioł w raju, Gdy jesteś przy mnie czuję się jakbym był sam opuszczony w gaju, Gdy tylko cię zobaczę, usłyszę, poczuję - zachodzi ta...
Jestem przy Tobie.. lecz myślę O takiej podróży w nieznane, O czyjejś ręce i ustach, O tym, co zakazane. Jestem przy Tobie... lecz tęsknię Za tym, co już się nie zdarzy, Za tym, co...