Zasłuchałem się
w szumie górskich strumieni
romantycznym koncercie pasikoników
ciszy powietrza
Zapatrzyłem się
na letnie promienie słońca
zboża łanami błyszczące
bezbarwność gorąca
Zakochałem się
w liści jesiennych czerwieni
ochłodzie wiatrem niesionej
kroplach deszczu
Nienasyciłem się
bielą pół ośnieżonych
gwiazdami na kruczoczarnym niebie
mrozem poranka
Spóźniłem się
na pociąg do wiosny ostatni
chwile zasłuchań kolejnych
na życie własne

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Ania
Piszę od dawna, traktuję to trochę terapeutycznie - ratując się w trudnych chwilach walki z depresją.
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.