Przyszedł samotny i blady
od świata
W mundurze ułańskim
i życiem za pasem
Poprosił o wodę
A ja zbyt skrzydlata
Podałam mu
ogień

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przyszedł samotny i blady
od świata
W mundurze ułańskim
i życiem za pasem
Poprosił o wodę
A ja zbyt skrzydlata
Podałam mu
ogień
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...