Przyszedł samotny i blady
od świata
W mundurze ułańskim
i życiem za pasem
Poprosił o wodę
A ja zbyt skrzydlata
Podałam mu
ogień

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przyszedł samotny i blady
od świata
W mundurze ułańskim
i życiem za pasem
Poprosił o wodę
A ja zbyt skrzydlata
Podałam mu
ogień
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Mysli biegna pelna piersia. Ludzie wiecznie kpia i tesknia Choc przybici sa do ucha, Choc ich dawno nikt nie slucha. Chociaz jestem , nienawidze Chociaz wciaz trwam, wiecznie sie...